Login:   
 
Hasło:   
 
zarejestruj się
loguj
Sobota, 22.11.2008
2007-09-26

FREE NEWSLETTER 66

Głos FREE – artykuł wstępny autorstwa Michała Chyczewskiego

 

Co u nas słychać – relacja z prezentacji „Raportu o stanie polskiej gospodarki” oraz z dyskusji na temat projektu budżetu na 2008 rok przygotowana przez Andrzeja Domańskiego.

 

Główną zmianą w finansach publicznych wprowadzoną w ostatnich dwóch latach była tzw. nominalna kotwica budżetowa. Ogranicza ona deficyt budżetu centralnego, czyli tę część wydatków, która nie ma pokrycia w dochodach, do 30 mld zł. Kotwica nie daje jednak szans na szybkie sprowadzenie deficytu do poziomu niższego od 3 proc. PKB. Więcej o fatalnych skutkach tzw. kotwicy budżetowej w artykule Michała Chyczewskiego oraz Andrzeja Rzońcy.

 

W piątek minister finansów Zyta Gilowska zaapelowała do RPP, by ta nawet nie mówiła o dalszych podwyżkach stóp procentowych, gdyż prowadzi to do wzrostu oczekiwań inflacyjnych. Tym samym, pani profesor podważyła prawa ekonomii, zdrowy rozsądek oraz  dorobek naukowy noblistów F. Kydlanda i E. Prescotta, którzy udowodnili, iż takie wypowiedzi oczekiwania inflacyjne… tłumią.  Więcej o podstawach polityki pieniężnej a także niezwykle ogólnikowym komunikacie Rady Naukowej przy Zarządzie NBP w artykule Piotra Denderskeigo.

 

Pochodzące z Wielkiej Brytanii i ze Stanów Zjednoczonych globalne fundusze private equity stanowią od pewnego czasu przedmiot krytyki mediów i niezależnych obserwatorów rynku kapitałowego. Powodem tego są między innymi: niewystarczająca zdaniem wielu transparentność posiadanych przez nie spółek portfelowych oraz utrzymywane w mocy preferencje podatkowe dla spółek zarządzających funduszami. Więcej o specyfice anglosaskiego modelu funkcjonowania funduszy private equity oraz o przeprowadzanych przez nie coraz częściej transakcjach typu public to private w artykule Jacka Bartyzela.

 

Mijają dwa lata od objęcia w Polsce rządów przez konserwatywnych zwolenników IV RP, we Francji ideolog „politycznego zerwania” Nicolas Sarkozy sprawuje władzę od 4 miesięcy. Warto zastanowić się jaka praktyka rządzenia realizowana jest w obydwu krajach. W jaką treść obróciły się polityczne slogany? Odpowiedź na to pytanie w artykule Wojciecha Białożyta. 

 

Rząd Jarosława Kaczyńskiego odmówił zaproszenia obserwatorów OBWE na wybory w Polsce, argumentując iż Polska jest ustabilizowaną demokracją. Uczynił to pomimo, iż obserwatorzy te organizacji uczestniczą w wyborach w tak „zapalnych” punktach naszego kontynentu jak Szwajcaria, czy Belgia. Więcej o OBWE i konsekwencjach polskiej decyzji w artykule Macieja Onoszko.

 

Kampania wyborcza nie sprzyja pielęgnowaniu stosunków polsko-niemieckich, wobec czego Niemcy przyjęły w stosunku do Polski postawę wyczekującą. Niestety, wygląda na to, że po wyborach w Polsce postawa ta nie ulegnie znaczącej zmianie, albowiem – jak zauważa w swej analizie Mariusz Jankowski – żadna z głównych opcji politycznych w Polsce nie gwarantuje nowego otwarcia w ciągle nadwerężanych relacjach naszego kraju z Niemcami.

 

Warto uczyć się języków. W dzisiejszym świecie biznesu, w coraz większym stopniu wypełnionym kontaktami z obcymi kulturami i ich językami, banał ten przestaje być dobrą radą i zmienia się w konieczność. Co więcej, badania pokazują, że znajomość jedynie języka angielskiego, czyli XXI-wiecznego „lingua franca”, to za mało aby osiągnąć biznesowy sukces. Więcej na ten temat pisze nasz korespondent z Brukseli Dominik Sobczak.

 

Realizacja: ideo   powered by Edito CMS